Opis wyprawy do tunelu na linii Wałbrzych Kłodzko

Informacje o tej linii znajdziesz na stronach www.drezyny.org & www.sbk.pl

Moderator: olsen

Opis wyprawy do tunelu na linii Wałbrzych Kłodzko

Postprzez fred77 w 13 Lip 2008 11:02

Aby wygodnie dostać się do jednego z tuneli trzeba udać się na stację kolejową Jedlina Górna niedaleko stacji Jedlina Zdrój. Bez problemu ludzie mieszkający na stacji Jedlina Zdrój pokierują. Obowiązkowo każda osoba powinna mieć ze sobą latarkę zaopatrzoną w nowe baterie i buty na grubej podeszwie, najlepiej ubrać się w ciemne ciuchy gdyż będą brudne, w samym tunelu jest chłodno - około 10 stopni celsjusza. Idąc od stacji Jedlina Górna przejdziemy jakieś 500m i oczom naszym ukazuje się portal tunelu. Przechodząc niewielką ścieżką w bok parę metrów możemy podejść do portalu drugiego równoległego tunelu, który jest pozbawiony torowiska. Ale wróćmy do tunelu z torowiskiem. Ta linia jest wciąż czynna i czasem jeździ tam pociąg towarowy, nie mieliśmy okazji na niego trafić ale nawet gdyby tak się zdarzyło to można się schować we wnęce, które są co jakieś 50m. Szkoda, że pociąg nie jechał, bo wrażenia byłyby spotęgowane. Cały tunel - ten z torowiskiem - jest zbudowany z cegły, idzie się w miarę wygodnie, po jakiś 500m natrafiamy na poprzeczny kanał łączący jeden tunel z drugim, są trzy takie kanały w odstępie około 500m, można nimi bez żadnego problemu przejść pomiędzy tunelami. Bardzo ciekawym rozwiązaniem, które zauważyliśmy jest odwodnienie. Co kilkanaście metrów są niewielkie otwory w ścianach, widać, że w ścianach wewnątrz wzdłuż całego tunelu jest coś w rodzju małego kanału drenarskiego odwadniającego, woda wypływa się lub sączy z tych otworów, wylewa się na kamienie podtorza, a w tunelu jest sucho. Cały spacer w jedna stronę trwał około 1 godziny. Po wyjściu z tunelu można przejść jakieś 500m i dotrzemy do wysokiego na jakieś 30m mostu kolejowego, trzeba uważać i NIE PODCHODZIĆ DO KRAWĘDZI PRZED MOSTEM gdyż krawędź ta kończy się stromą wysoką ścianą. Gdy już nacieszymy się mostem to wracamy i możemy przejść się z powrotem drugim tunelem bez torowiska. Moje wrażenie było takie, że lepiej i raźniej szło się tym tunelem z torowiskiem, ten drugi tchnął trochę grozą ale poszliśmy.
W tym drugim tunelu trzeba uważać pod nogi, zdarzy się natrafić na kilka niewielkich kałuż, śmieci, kamieni itp. (jak wiadomo nie wszyscy nasi obywatele to normalni ludzie i nie potrafią uszanować zabytków) ale tak na całej długości też jest sucho i bezpiecznie. Ten nieczynny tunel jest wykonany prawie w całości z bloków kamiennych, niektóre odcinki są wykonane z cegły, jest więcej wylotów odwadniających w postaci wnęk - to odwodnienie to naprawdę ciekawe rozwiązanie. Idąc polecam zwrócić uwagę na ścianę tunelu (tunel bez torowiska) od strony górotworu nie od strony równoległego tunelu. W połowie tunelu natrafimy na częściowo zaspane wejście do szybu wentylacyjnego. Przez jeszcze nie zasypaną szczelinę można wejść do wnętrza szybu, wrażenie niesamowite, wysoki na około 100m, cały czas leje się woda w postaci deszczu, która przesącza się chyba przez górotwór, w szczycie widać wylot tego szybu. Tunel bez torowiska nosi już ślady wandalizmu i to jest najsmutniejsze ale jeszcze nie jest tak tragicznie i z powodzeniem mógłby służyć dalej.
Naprawdę polecam taką wyprawę. WIĘCEJ NIŻ WARTO!!!!!!!
Patrząc na to wszystko okiem miłośnika kolei to łza się w oku kręci. Stojąc na stacji Jedlina Zdrój i Jedlina Górna nie mogłem uwierzyć własnym oczom, że takie piękne obiekty są zapuszczone, zniszczone, zaniedbane i prawie całkowicie zarośnięte, na torowiskach rosną już trzymetrowe drzewka i cała masa krzaków i trawy.
Budynki stacji w totalnej rozsypce, na dzień dzisiejszy jeszcze do odratowania ale jak postoją jeszcze kilka lat to nie będzie co ratować. No i sama linia kolejowa, która mogła by być z powodzeniem dwutorowa i wykorzystywana do celów turystycznych podobnie jak to się ma np. w Szwajcarii.
W tej linii kolejowej jest zamrożonych tyle pieniędzy, że nie sposób sobie tego wyobrazić. Nie potrafię tego opisać słowami. To trzeba samemu zobaczyć. Radość i satysfakcja z tego, że się tam było jest wielka ale jest też OGROMNY smutek gdy patrzy się na te wszystkie zaniedbane, zniszczone i opuszczone obiekty na tle pięknych krajobrazów.

Post przeniesiony do nowego tematu /olsen
fred77
Już nie nowy, ale jeszcze nie stary drez
 
Posty: 29
Dołączenie: 06 Lip 2008 10:42

Re: Opis wyprawy do tunelu na linii Wałbrzych Kłodzko

Postprzez Lisiogonek w 08 Lis 2008 00:51

Latem 2007 oba tunele miały torowisko...no proszę jak się lokalne pkp pośpieszyło!
TWKP...600mm...
Awatar użytkownika
Lisiogonek
Jestem tutaj nowy
 
Posty: 11
Dołączenie: 14 Lut 2007 22:41
Miejscowość: Lisi Ogon

Re: Opis wyprawy do tunelu na linii Wałbrzych Kłodzko

Postprzez olsen w 10 Lis 2008 09:37

Lisiogonek napisał(a):Latem 2007 oba tunele miały torowisko...no proszę jak się lokalne pkp pośpieszyło!


Mówisz o innym tunelu. W tym opisywanym nie ma toru w jednej z nitek już od remontu w latach 90. :)
http://www.drezyny.org - oficjalna strona Sowiogórskiego Bractwa Kolejowego
Awatar użytkownika
olsen
DTeam & SBK Member
 
Posty: 78
Dołączenie: 25 Lis 2003 20:55
Miejscowość: Wałbrzych

Re: Opis wyprawy do tunelu na linii Wałbrzych Kłodzko

Postprzez Lisiogonek w 11 Lis 2008 23:56

Ten opisywany to jest widocznie tunel Wałbrzych - Jedlina Górna a ja chodziłem po lini 286 od stacji Głuszyca (a właściwie ok 500m od niej w stronę Jedliny) przez Jedlinę Zdrój do stacji Jedlinka Dolna na linii 285.
Ostatnio edytowany przez Lisiogonek, 18 Lis 2008 15:52, edytowano w sumie 1 raz
TWKP...600mm...
Awatar użytkownika
Lisiogonek
Jestem tutaj nowy
 
Posty: 11
Dołączenie: 14 Lut 2007 22:41
Miejscowość: Lisi Ogon

Re: Opis wyprawy do tunelu na linii Wałbrzych Kłodzko

Postprzez Trapp w 13 Lis 2008 14:12

Tunel między Głuszycą a Jedliną Zdrój ma (podobnie jak "wałbrzyski") zdemontowany jeden z tórów. Drugi nitka jest normalnie eksploatowana - towary jeźdżą po kamień do Bartnicy.

Na 285-tce nie ma żadnego tunelu.

Grzesiek "Trapp" Sz.
Trapp - NadZwierzchnik Sekcji ds. Walki z Działalnością Antydrezynową oraz Ko-o-Ordynator działań Wydziału Akcji Bezpośrednich_i_Bolesnych w grupie D-Team/SBK
Trapp
DTeam & SBK Member
 
Posty: 61
Dołączenie: 24 Lis 2003 19:34

Re: Opis wyprawy do tunelu na linii Wałbrzych Kłodzko

Postprzez Lisiogonek w 18 Lis 2008 15:59

Przepraszam za to drobne nieporozumienie, ale kolega Trapp błędnie zrozumiał to zdanie. Gwoli wyjaśnienia zaznaczyłem w poprzednim poście że wędrówkę rozpoczęłem na linii 286 i przeszedłem na linię 285 i doszedłem do stacji Jedlinka Dolna. Ciekawostką są kompletne urządzenia przy rozlewni gazu. Pewien mieszkaniec Jedliny sporo mi opowiadał o tej rozlewni, jak i o koleii w ogóle w Jedlinie zdroju. To jest inny temat te opowieści...
TWKP...600mm...
Awatar użytkownika
Lisiogonek
Jestem tutaj nowy
 
Posty: 11
Dołączenie: 14 Lut 2007 22:41
Miejscowość: Lisi Ogon


Powróć do Wrocław - Świdnica - Jedlina Zdrój (Wiestritzthalbahn)

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron